Kto nie lubi pomidorówki….
do tego aromat świeżych pomidorów. Tej zupie nie można się oprzeć. Wspaniale smakuje sama, z ryżem lub makaronem.
- 3 litry wody
- 6 dużych pomidorów , mocno dojrzałych
- 1 cebula
- 5 ząbków czosnku
- 1 butelka passaty pomidorowej
- 2 łyżki bulionu warzywnego
- lubczyk, bazylia
- 2 łyżki płatków drożdżowych nieaktywnych (opcjonalnie)
Pomidory zalać wrzątkiem w misce. Zdjąć skórkę, pokroić w kawałki. W garnku obsmażyć posiekaną duża cebulę i czosnek. Dodać pomidory, obsmażyć. Dolać wodę, bulion i butelkę passaty. Jeśli zupa będzie mało „pomidorowa” dodać więcej passaty. Na koniec zblendować, doprawić lubczykiem i bazylią oraz ewentualnie płatkami drożdżowymi.
Jeśli nie mamy pomidorów, to też podsmażyć cebulę z czosnkiem i wlać do garnka butelkę passaty, koncentrat pomidorowy (słoiczek albo więcej, wg uznania), pomidory w puszce ( wtedy trzeba zblendować na koniec), wodę i bulion. Przyprawić bazylią i lubczykiem, cukrem, pieprzem.
