Zagrożenie – Glifosat

Czym jest glifosat?

 

Oparte na nim herbicydy stosuje się zarówno w krajach europejskich, jak i w USA do zwalczania wielu chwastów rosnących wśród upraw żywności. Glifosat niestety jest używany również m.in. na terenach chronionych, pastwiskach, w ogrodach, lasach, parkach, czy przy drogach. To najpopularniejszy na świecie składnik chemiczny wykorzystywany w pestycydach.

Jest stosowany nie tylko do usuwania chwastów, ale także „pielęgnacji” zieleni miejskiej. Na polach używa się go do „dosuszania” plonów bezpośrednio przed zbiorem, mimo że nie takie jest przeznaczenie tego herbicydu.

Glifosat jest już tak rozpowszechniony w naszym otoczeniu, że jego obecność stwierdza się w deszczu, sieciach wodociągowych, bawełnie odzieżowej, ścierkach do naczyń, a nawet dziecięcych pieluchach. Rozchodzi się w postaci aerozolu i rozprasza w powietrzu, przez co go wdychamy. Znajduje się również w wielu produktach spożywczych, w tym często w kaszach. Nawet w przypadku diety organicznej wciąż istnieje prawdopodobieństwo, że glifosatu nie unikamy.

Pestycyd winny poważnym schorzeniom

Naukowcy odkryli korelacje pomiędzy stosowaniem glifosatu a wzrostem częstości występowania poważnych przewlekłych chorób w tym: cukrzycy, nieswoistego zapalenia jelit, zaburzeń nerek i wątroby, otyłości, raka trzustki i tarczycy w USA. Brytyjska badaczka Nancy Swanson w książce „Toxic Legacy” („Toksyczne dziedzictwo”, Chelsea Green Publishing, 2021) potwierdza, że w jej kraju dane statystyczne mówią, że glifosat też stanowi przyczynę tego rodzaju schorzeń. W swojej pracy wyjaśnia, że wpływ glifosatu na rośliny polega na zaburzaniu szlaku szikimowego. Jest to ścieżka metaboliczna wykorzystywana przez nie do wytwarzania aminokwasów: tryptofanu, tyrozyny i fenyloalaniny. Kiedy herbicyd ją zakłóca, rośliny giną. Dzięki temu glifosat to niezwykle skuteczny środek. Jednak sam szlak jest obecny w wielu drobnoustrojach ludzkiego organizmu, które największe zróżnicowanie osiągają w jelitach. Bez bakterii, czyli naszego mikrobiomu, nie przeżylibysmy, ponieważ mikroorganizmy dostarczają składniki odżywcze, wspierają trawienie, utrzymują prawidłową barierę jelitową i sprzyjają rozwojowi zdrowego układu odpornościowego. Do najbardziej wrażliwych na ten herbicyd należą bakterie jelitowe Bifidobacteria.

Zaburzenia jelit oznaczają również ryzyko zaburzeń mózgu. Wiemy, że te dwa narządy ściśle się ze sobą komunikują. Sygnalizacja pomiędzy przewodem pokarmowym a ośrodkowym układem nerwowym to tzw. oś mózgowo-jelitowa. Komunikacja odbywa się przez układ limfatyczny, krążenie krwi i nerw błędny. Sporą cześć tej komunikacji stanowią sygnały wysyłane przez drobnoustroje jelitowe. To dlatego kilka współczesnych zaburzeń zdrowotnych ma – jak się obecnie uważa – pochodzenie jelitowe. Należą do nich m.in.: Alzheimer, Stwardnienie Zanikowe Boczne, Autyzm, Depresja, Parkinson i Reumatoidalne Zapalenie Stawów.

Alarm dla jelit

Dla zdrowia jelit szczególne znaczenie ma maślan, czyli jeden z krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, który za sprawą bakterii powstaje w jelicie grubym po rozłożeniu węglowodanów. Maślan, jest istotny dla utrzymania szczelnej bariery jelitowej, ponieważ stanowi główny składnik odżywczy dla komórek nabłonka jelit. Naukowcy odkryli, że glifosat, przez podwyższanie pH jelit, obniża jego poziom. Co się wtedy dzieje? Aktywują się chorobotwórcze szczepy Bacteroides, które mogą stanowić nawet 78 proc. obecnych w jelicie bakterii. Choroba Leśniowskiego-Crohna i coraz powszechniejsze nieswoiste zapalenie jelit mają związek właśnie ze wzrostem liczebności Bacteroides. Obniżenie poziomu maślanu w jelitach objawiać się może bólami brzucha, przewlekłą biegunką, zmęczeniem i utratą masy ciała.

Niski poziom tego kwasu tłuszczowego umożliwia produkowanym przez bakterie i grzyby toksycznym metabolitom przekraczanie bariery nieszczelnego jelita i trafianie do krwiobiegu. Glifosat uszkadza jelita, w szczególności przez uśmiercanie najbardziej potrzebnych ludzkiemu organizmowi gatunków bakterii. Są to mikroorganizmy wspomagające go we wszystkich funkcjach – od trawienia pokarmów po syntezę substancji chemicznych wpływających na przyswajanie informacji, pamięć i nastrój. Kiedy glifosat niszczy te dobroczynne bakterie, rozwijają się chorobotwórcze bakterie i grzyby.

Niechciana antybiotykoterapia

Warto wiedzieć, że glifosat to środek przeciwbakteryjny. Herbicyd ten opatentowała w 2010 roku firma Monsanto jako antybiotyk przeznaczony do stosowania w kontroli infekcji bakteryjnych. Skoro człowiek jest chronicznie narażony na zawarty w żywności i wodzie glifosat, to tak jakby przyjmował niskie dawki antybiotyków przez dłuższy czas. Chociaż glifosat zwiększa skuteczność niektórych leków przeciwbakteryjnych, na inne wywiera odwrotny wpływ. W szczególności obniża wrażliwość Escherichia coli i Salmonella typhimurium na Cyprofloksacynę i Kanamycynę – dwa powszechnie stosowane antybiotyki. Niskie dawki glifosatu i różne antybiotyki mogą być katastrofalne w skutkach. W 2019 roku międzynarodowy zespół naukowców odkrył, że leki przeciwbakteryjne oddziałują na sygnalizacyjny mechanizm w płucach, który inicjuje pierwszą odpowiedź odpornościową na infekcję grypy. Co to oznacza? Przewlekłe narażenie na glifosat może zwiększyć podatność nie tylko na grypę, ale też inne zakażenia układu oddechowego, w tym Covid-19.

Pozostaje jeszcze jeden, bardzo ważny aspekt. Pszczoły również są narażone na działanie tego środka poprzez nektar z dzikich kwiatów. Chociaż glifosat jest przeznaczony wyłącznie do zabijania roślin, wykazano, że szkodzi on układowi trawiennemu pszczół miodnych i trzmieli, czyniąc je bardziej podatnymi na infekcje. Elena Zioga, dr hab. kandydatka w Szkole Nauk Przyrodniczych Trinity College w Dublinie, jest pierwszym autorem badania, które zostało niedawno opublikowane w czasopiśmie Heliyon. Po raz pierwszy glifosat został znaleziony w nieopryskiwanych dzikich kwiatach w konwencjonalnych warunkach rolniczych i chociaż potrzebne są dalsze badania, aby określić, o ile wyższe stężenia glifosatu byłyby pośrednio rozpylane na rośliny, wiedzą, że dzikie pszczoły i pszczoły miodne odwiedzą zanieczyszczone dzikie kwiaty, aby zebrać pyłków i nektaru, narażając je na działanie glifosatu i potencjalnie wpływając na ich zdrowie oraz świadczoną przez nie krytyczną usługę zapylania. Pozostałości wykryte w nektarze w tym badaniu przekroczyły maksymalne dozwolone europejskie poziomy glifosatu w miodzie i produktach pszczelich miodnych, co sugeruje, że mogą one być szkodliwe dla pszczół miodnych i osób spożywających miód. Świadomość, że pszczoły mogą być narażone na pozostałości glifosatu w środowisku, wymaga dodatkowych badań w celu oceny wpływu glifosatu na więcej gatunków pszczół.

Jako dodatkowy priorytet zalecane jest zbadanie glifosatu jako środka osuszającego przed zbiorem plonów, aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób wpływa to na rośliny kwitnące niebędące przedmiotem zwalczania rosnące w pobliżu pól uprawnych, co pozwoli uzyskać większą bazę dowodową do oceny odnowienia zezwolenia na dopuszczenie glifosatu do obrotu w Unii Europejskiej.

„Jeśli z ziemi zniknie pszczoła, człowiekowi pozostaną tylko cztery lata życia, nie ma więcej pszczół, nie ma więcej zapylania, nie ma więcej roślin, nie ma więcej zwierząt, nie ma więcej ludzi…” – te słowa, wypowiedziane przez Alberta Einsteina, są nadal aktualne, choć pochodzą z ubiegłego wieku.

Podsumowując powyższe informacje oraz opierając się na badaniach dr Zach Bush można pokusić się o stwierdzenie, że w pierwszej kolejności musimy naprawić system upraw rolnych, zaprzestać stosowania toksycznych substancji chemicznych i powrócić do metod odzwierciedlających ekosystemy Natury. Uprawa w oparciu o rolnictwo regeneratywne jest kluczem do uzdrowienia całego systemu produkcji żywności. Odżywianie produktami roślinnymi nieprzetworzonymi i minimalnie przetworzonymi jest gwarantem naszego zdrowia oraz długowieczności. Naszym zadaniem, jest dbanie o cały ekosystem, całą naturę nas otaczającą. Jesteśmy częścią tego świata, natura dała nam życie, zdrowie…. gdy zachoruje ona, chorujemy i my. Jesteśmy połączeni nierozerwalna nicią. Natura nas uzdrawia, daje siłę, energię, leki, żywność. Daje nam wszystko do naszego funkcjonowania i bycia tu, na Ziemi.

 

 

Dodaj komentarz