Blaszka ok 23 cm
Spód sernika
5-6 daktyli suszonych, bez pestek, zlanych wrzątkiem (w kubku, wody tyle by przykryć daktyle)
1 garść orzechów włoskich
1 garść migdałów
1 garść płatków owsianych
2 łyżki zmielonego siemienia lnianego (pamiętajmy, mielimy zawsze świeże nasiona, nie kupujemy mielonego!)
możemy dodać troszkę błonnika np. jabłkowego, akacjowego
2 łyżki zmielonych nasion konopnych
Masa
1 szklanka nerkowców
200 g kaszy jaglanej
400 g wody
400 g mleka roślinnego
100 g -150 g syropu klonowego (lub więcej, zależy jaką słodkość chcemy uzyskać)
2-3 łyżki soku z cytryny (świeżo wyciśniętego)
3 łyżeczki agaru
1 szklanka wybranych owoców – truskawek, jagód, borówek, świeżych lub mrożonych (należy je rozmrozić, odlać nadmiar soku)
Dzień wcześniej zalać wodą nerkowce. Jeśli nie zrobiliśmy tego, możemy zalać wrzątkiem i odstawić choć na godzinę.
Kaszę jaglaną dokładnie opłukać, zalać wodą i napojem roślinnym, gotować na małym ogniu, około 20 min aż płyn się wchłonie. Wyłączyć i przykryć. Kasza musi pozostać gorąca.
W międzyczasie zrobić spód.
Daktyle powinny być zalane wrzątkiem około 15 min. Orzechy, migdały i płatki zblendować, dodać namoczone daktyle wraz z wodą i razem ponownie zblendować. Oczywiście możemy dodać inne orzechy, pomieszać dowolnie. Po zblendowaniu ma powstać masa, którą wykleimy blaszkę. Jeśli wyjdzie za gęste, należy dodać wody, jeśli za płynne dodać płatków. Tą plasteliną wylepiamy spod blaszki . Oczywiście papier wcześniej. Ma wyjść około 1 cm. Jeśli wyjdzie nam za dużo masy, możemy odłożyć ją do lodówki, i zrobić na następny dzień inne ciasto lub ciastka, ten spód jest uniwersalny. Spód ciasta włożyć do gorącego piekarnika na około 10 min 180 st/ góra dół.
Blaszkę wyciągamy.
Nerkowce blendujemy na gładko z kilkoma łyżkami ugotowanej kaszy, dokładamy po porcji resztę kaszy, cały czas blendujemy. Dodajemy syrop i sok z cytryny sprawdzając czy jest dostateczna słodycz i nie jest zbyt kwaśne.
Masa ma wyjść kremowa. Dodać 2 łyżeczki agaru i blendujemy dalej. Pamiętamy że kasza ma być gorąca. 2/3 masy wyłożyć na upieczony lekko spod, do reszty kaszy dodać szklankę wybranych owoców, pozostałą łyżeczkę agaru (jeśli owoców jest dużo lub są bardzo mokre, dodać 2 łyżeczki) , dodać pozostałe 50 g syropu – aczkolwiek zależy jakie owoce daliśmy. Proponuję najpierw zblendować kaszę z owocami, spróbować i dopiero wtedy dodać syrop , jeśli będzie potrzebny. Masę z owocami wylać na poprzednią. Udekorować owocami. Gdy ciasto ostygnie, włożyć na kilka godzin do lodówki.
Polecam również wspaniałe lody kremowe.
