Blaszka około 20×30 cm
1 szklanka uprażonych orzechów włoskich
2 szklanki płatków owsianych bezglutenowych
4 łyżki zmielonego siemienia lnianego
1 szklanka morwy białej suszonej
6 daktyli suszonych
1 budyń waniliowy bezglutenowy, bez cukru
1,5 szklanki mleka roślinnego
4-6 łyżek syropu klonowego lub miodu (dopasować dla siebie słodkość)
1,5 kg jabłek
Szczypta lub dwie cynamonu, goździków mielonych, kardamonu (wedle uznania)
Garść morwy i garść orzechów włoskich do posypania
Daktyle zalać w kubku wrzątkiem i odstawić na kilkanaście minut
Jabłka obrać, wydrążyć i zetrzeć na tarce na grubych oczkach lub rozdrobnić na małe kawałeczki w robocie kuchennym
Zrobić budyń, (musi być gęstszy niż podaje przepis na opakowaniu), odstawić
Miękkie daktyle wraz z wodą od zamoczenia, orzechy, płatki, morwę, syrop (najlepiej dodawać po łyżce i sprawdzać słodkość, być może nie będzie trzeba go wcale dodawać) i zmielone siemię, zblendować na gładką masę. Musi wyjść na tyle elastyczne ciasto, by można było wylepić nim spód blaszki. Gdy jest za rzadkie, dodać więcej płatków, jeśli za twarde, dodać trochę wody.
Papierem wyłożyć blaszkę, wylepić spód ciastem i wstawić do nagrzanego do 180 st C (góra dół bez termo obiegu) piekarnika. Piec około 10 min.
W tym czasie starte jabłka wymieszać z budyniem i przyprawami. W razie konieczności dodać syrop (ma być słodkie tak jak lubimy). Jabłka z budyniem wyłożyć na podpieczony spód, posypać morwą i orzechami. Piec kolejne 15-20 min w tej samej tamperaturze
